Od jakiegoś czasu na aukcjach internetowych dostępne jest zdjęcie opisane na odwrocie Warschau, Juni 1941:

 

Wydało mi się ciekawe ze względu na widoczną w tle panoramę. W dalszej części tekstu będę pisał o nim zdjęcie z aukcji. Mimo, że jest ono nieostre, a budynki w tle nieco rozmazane – moją uwagę od razu zwrócił kształt białego domku w prawej części kadru. Widziałem już kiedyś podobny kształt na zdjęciu wykonanym z peronu stacji Warszawa Zachodnia (pisałem o nim tutaj):

„Biały domek” na zdjęciu z aukcji, przypominający kształtem ten ze zdjęcia wykonanego ze stacji Warszawa Zachodnia.

 

Postanowiłem przyjrzeć się bliżej temu co widać w kadrze, bo jeśli to rzeczywiście ten sam domek, to oznacza że na zdjęciu oglądamy panoramę Ochoty.

O białym domku wiem, że znajdował się przy ulicy Szczęśliwickiej (numer 42).  Budynek fotografowany jest od zachodu, jednak nie widać torów kolejowych. Fotograf musiał zatem stać między Szczęśliwicką a torami kolejowymi. Przypuszczać więc można, że na pierwszym planie widzimy ulicę Skalmierzycką wraz z ogrodzeniem oddzielającym ją od torów kolejowych, wykop przez który ulica Bema przechodzi pod torami, schodki łączące poziom ulic Bema i Skalmierzyckiej, oraz betonową konstrukcję wiaduktu kolejowego.

Wiadukt, schody i ulica zaznaczone na zdjęciu z aukcji oraz zdjęciu lotniczym z 1944 roku.

 

Ostatecznego potwierdzenia tej hipotezy dostarczył wpis na blogu Warszawskiej Identyfikacji, na którym znalazłem poniższe zdjęcia:

Na zdjęciu z 1939 roku widać wiadukt z poziomu ulicy, oraz schodki pozwalające wspiąć się na poziom torów kolejowych.

 

Wiadukt nie przetrwał wojny, na zdjęciu zasobów cyfrowych Stacji Muzeum z sierpnia 1945 roku widać zniszczoną infrastrukturę kolejową wraz z zawalonym wiaduktem nad ulicą Bema.

 

 

 

 

Ustaliwszy miejsce wykonania zdjęcia, zabieram się za analizę tego co konkretnie widać w kadrze. Ciekaw też jestem które z budynków ze zdjęcia z aukcji przetrwały do dzisiaj.

Kolejne grafiki przedstawiają fragmenty fotoplanu, na który różnymi kolorami naniosłem kontury ścian oraz odpowiadające im budynki widoczne na zdjęciu z aukcji. Ciemne obszary oznaczają fragment niewidoczny dla fotografa (zasłonięty przez jakiś obiekt).

Analizę rozpoczynam od okolicy domku przy Szczęśliwickiej 42. Budynek ten okazuje się być dobrym punktem odniesienia. Na prawo od niego odnajduję dwie wciąż istniejące kamienice przy tej ulicy o numerach 25 (niebieski) i 27 (zielony), oraz przedłużenie domu o „grzebieniowym” układzie przy Częstochowskiej (żółty).

Okolice „białego domku” przy ulicy Szczęśliwickiej.

 

Budynki widoczne na zdjęciu to:

  • Szczęśliwicka 42 (czerwony), nie istnieje,
  • Szczęśliwicka 25 (niebieski), wciąż istnieje,
  • Szczęśliwicka 27 (zielony), wciąż istnieje,
  • Częstochowska 40-44 (żółty), wciąż istnieje.

 

Obok „białego domku” w kadrze widać też inny niewielki, przypuszczalnie parterowy, dom. Wydaje się być on w tej samej odległości od obiektywu co dom przy Szczęśliwickiej 42.

Parterowy dom w pobliżu „białego domku”.

 

Na zdjęciu z aukcji widać otwór drzwiowy po północnej (w kadrze – lewej) stronie ściany zachodniej, oraz drogę która biegnie w niewielkiej odległości po północnej stronie budynku. Udaje mi się odnaleźć obiekt, który pasuje do tego opisu na fotoplanie z 1945 roku. Wyraźnie widać na nim brak cienia w miejscu, gdzie powinien znajdować się znaleziony na zdjęciu z aukcji otwór drzwiowy.

Parterowy dom pod adresem Szczęśliwicka 38A, oraz „biały domek”.

 

Książka adresowa z 1939 roku dla numeru działki, na której stał ten niski domek, podaje adres: Szczęśliwicka 38A.

Zatem widoczny budynek to:

  • Szczęśliwicka 38A (pomarańczowy), nie istnieje.

 

W białej ramce na grafice powyżej widać w tle gęstą zabudowę. Dzięki temu, że wcześniej udało mi się zidentyfikować dwa budynki pierwszego planu – analiza drugiej linii zabudowy będzie prostsza:

Drugi plan w okolicy kwartału Szczęśliwicka, Lelechowska, Białobrzeska i Częstochowska.

 

Budynki, które powinno być widać na powiększeniu to (od lewej):

  • Szczęśliwicka 38A (pomarańczowy), nie istnieje,
  • Lelechowska 14 (kolor biały), wciąż istnieje, niestety zdjęcie z aukcji w tym miejscu jest niewyraźne i nie udaje mi się jednoznacznie stwierdzić obecności tego budynku,
  • Białobrzeska 35 i 37 (kolor niebieski), wciąż istnieją,
  • Białobrzeska 33 (kolor wiśniowy), nie istnieje,
  • Białobrzeska 40A (kolor fioletowy), wciąż istnieje,
  • Lelechowska 9 (kolor zielony), wciąż istnieje,
  • Szczęśliwicka 42 (czerwony), nie istnieje,
  • Białobrzeska 29/Częstochowska 26 (kolor seledynowy), wciąż istnieją,
  • Częstochowska 40-44 (żółty), wciąż istnieje.

 

Kolejny skok w lewo. Mam szczęście, bo kamienice przy Kopińskiej i Węgierskiej (dziś Sokołowskiego) ustawiły się bokiem do fotografa, w związku z czym widać tylko ich boczne ściany i łatwiej będzie je zlokalizować.

Okolice Węgierskiej, Kopińskiej i Lelechowskiej.

 

Budynki, które udało mi się zidentyfikować na powiększeniu (od lewej):

  • Kopińska 38 (adresu nie jestem pewien, kolor żółty), nie istnieje,
  • Kopińska 32A/34A (kolor czerwony), wciąż istnieją,
  • Kaliska 1, budynek fabryczny Dyrekcji Państwowego Monopolu Tytoniowego (kolor zielony), nie istnieje,
  • Kopińska 30-36 (kolor niebieski), wciąż istnieją,
  • Kopińska 12, (kolor fioletowy), nie istnieje,
  • Kopińska 15 (kolor wiśniowy), nie istnieje (pisałem o nim tutaj),
  • Kopińska 33 (kolor seledynowy), nie istnieje,
  • Radomska 22 (kolor fioletowy), wciąż istnieją,
  • Białobrzeska 39 / Lelechowska 2 (kolor jasno zielony), wciąż istnieją.
  • Szczęśliwicka 38A (pomarańczowy), nie istnieje.

 

I tu ciekawostka – w Referacie Gabarytów dostępne jest zdjęcie budynku przy ulicy Kopińskiej 33.

Z kolei w dokumentach Biura Odbudowy Stolicy odnalazłem kilka notatek świadczących o tym, że budynek (zarówno część gospodarcza jak i oficyna) przetrwał Powstanie i powinien zostać odbudowany.

Notatka urzędnika BOS z września 1946 roku, dotycząca zabezpieczenia budynku przy Kopińskiej 33.

 

Budynek musiał zatem zniknąć z krajobrazu Ochoty długo po wojnie, gdyż w latach 40. podjęto decyzję o jego odbudowie. Przejrzałem fotoplany dla tego rejonu i rzeczywiście – udaje mi się go odnaleźć (bez parterowego budynku gospodarczego) na fotoplanie z początku lat 90. Musiał zostać wyburzony w ostatniej dekadzie XX wieku.

Oficyna przy Kopińskiej 33 na fotoplanie z lat 1945 i 1990.

 

Wróćmy jednak do zdjęcia z aukcji, a konkretnie do tego kawałka kadru, któremu się jeszcze nie przyglądałem:

 

Od razu rzuca się w oczy jeden szczegół – nad zabudowaniami ulic Barskiej i Kaliskiej góruje wieża kościoła parafii św. Jakuba przy placu Narutowicza.

Okolice placu Narutowicza u wylotu ulicy Barskiej z zaznaczonymi wieżami kościoła parafii św. Jakuba Apostoła.

 

Chwilę przyglądam się budynkom ostatniego fragmentu kadru. O ile niektóre z nich jestem w stanie dopasować do fotoplanu, o tyle części w ogóle nie rozpoznaję. Zabudowa w okolicach Barskiej i Węgierskiej mocno ucierpiała w czasie Powstania Warszawskiego, co widać na poniższym zestawieniu:

 

Dlatego do analizy tego fragmentu zdjęcia używam kolażu dwóch fotoplanów – wysokiej jakości fotoplanu z 1945 roku, oraz niższej jakości zdjęć lotniczych z 1944 roku – z nadzieją, że pomoże mi to zidentyfikować budynki w kwartale Białobrzeska, Barska, Kaliska, Węgierska. Niestety jakość zdjęcia z aukcji i fotoplanu z 1944 nie pozwalają na jednoznaczną identyfikację, dlatego nie oznaczam znalezionych tam zabudowań na poniższej grafice:

Okolice Szczęśliwickiej, Barskiej, Joteyki, Kaliskiej.

 

Budynki, które udało mi się zidentyfikować na powiększeniu (od lewej):

  • Barska 32-34 (adresu nie jestem pewien, kolor czerwony), nie istnieje,
  • Joteyki 22-24 (kolor pomarańczowy), wciąż istnieją,
  • Joteyki 16-18 (kolor żółty), wciąż istnieją,
  • Joteyki 2-12 (kolor jasno-zielony), wciąż istnieją,
  • Szczęśliwicka 11 (kolor zielony), nie istnieje,
  • Barska 30 (kolor seledynowy), wciąż istnieje,
  • Barska 38 (kolor fioletowy), wciąż istnieje,
  • Barska 26 (kolor różowy), nie istnieje,
  • Barska 8-14 (kolor pomarańczowy), nie istnieją,
  • Barska 27 (kolor zielony), nie istnieje,
  • Barska 19 (kolor żółty), nie istnieje,
  • Kaliska 10-12 (kolor niebieski), wciąż istnieją.

 

 

Dziś w miejscu, w którym fotograf wcisnął spust migawki znajdują się położone po wojnie tory kolejowe skrętu z obwodnicy w kierunku zachodnim, co dobrze widać na poniższym zestawieniu:

Miejsce, z którego wykonano „zdjęcie z aukcji” zaznaczone na zdjęciach lotniczych z lat 1944, 1945, 1976, 2018.

 

Gdyby zdjęcie z aukcji wykonano dziś, fotograf ujrzałby widok zbliżony do tego:

Panorama z 29 sierpnia 2019 roku, wykonana z miejsca, w którym w 1941 roku fotograf „zdjęcia z aukcji” wcisnął spust migawki.

 

Wiadukt został po wojnie odbudowany i poszerzony, a przedwojenna ulica Bema biegła śladem dzisiejszej nitki północnej alei Prymasa Tysiąclecia, wychodzącej z ronda Zesłańców Syberyjskich.

 

Ciekawostką jest fakt, że przez długi czas po oddaniu była to jedyna użytkowana część tunelu pod tym wiaduktem.

 

 

Na koniec dwa podsumowania – zdjęcie z aukcji oraz fotoplan z zaznaczonymi wciąż istniejącymi budynkami, oraz tymi które już nie istnieją.

 

Zdjęcie z aukcji z zaznaczonymi budynkami które wciąż istnieją (kolor zielony), oraz tymi których już nie ma (kolor czerwony).

 

Fotoplan z zaznaczonymi wszystkimi budynkami, które udało mi się zidentyfikować. Kolor zielony oznacza, że budynek wciąż istnieje, czerwony – że nie istnieje.

 


Źródła:

Tags:

4 Comments

  1. Witam a ma pan coś o Kopińska 32 , bo kiedyś mieszkałem w tej kamienicy , chętnie bym zobaczył jak tam było kiedyś przed wojną i w innych okresach pi
    Piotr K

    1. Budynek musiał powstać tuż przed wojną, bo na zdjęciach Referatu Gabarytów z 1937 roku jeszcze go nie ma.
      Od lewej: Kopińska 36, Kopińska 34.

      Spis właścicieli domów podaje, że w 1939 roku budynek należał do Wspólnoty Inżynieryjno Budowlanej Spółka Akcyjna.
      Adres pojawia się też w ogłoszeniach drobnych w Życiu Warszawy: link.

  2. czy na tym zdjęciu z 1939r crainsmilitaria widać polskich żołnierzy? czy mi się wydaje? chyba bardziej jako jeńcy?

    a poza tym – świetna praca! gratulacje!

Pozostaw odpowiedź Marek Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *