Kilka dni temu na stronach Narodowego Archiwum Cyfrowego znalazłem zdjęcie figury warszawskiej Syrenki wykonanej z kwiatów.

Figura Syrenki z kwiatów ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego.

 

Bardzo mnie to zaciekawiło, zwłaszcza że nie kojarzę wielu Syrenek na Ochocie – szczególnie takich wykonanych z zieleni. Postanowiłem więc spróbować wykonać zdjęcie porównawcze.  Fotografia z Narodowego Archiwum Cyfrowego opisana jest tak:

Figura Syrenki z kwiatów pomiędzy ul. Grójecką i Al. Jerozolimskimi. W tle kamienica przy ul. Tarczyńskiej 1 i wieża Stacji Filtrów przy ul. Koszykowej.

Grażyna Rutowska sfotografowała Syrenkę w 1975 roku, a opis NAC sugeruje, że stała ona między ulicą Grójecką i Alejami Jerozolimskimi, czyli w miejscu zwanym potocznie „serkiem” ochockim. Dziś jest tutaj parking, więc pomyślałem, że zrobienie zdjęcia porównawczego nie będzie trudne. Będąc w okolicach placu Zawiszy, wszedłem na parking i próbowałem znaleźć miejsce, z którego Rutowska fotografowała Syrenkę. Wieczorem usiadłem do zdjęć wykonanych tamtego dnia na parkingu, jednak żadne nie dawało się dopasować do obrazu z połowy lat siedemdziesiątych. Nie widać na nim oczywiście hotelu Sobieski, obecnie dominującego elementu zabudowy placu Zawiszy. Ale to nie ta różnica okazała się problematyczna.

Pierwszy kandydat do porównania – zdjęcie w kierunku wieży Stacji Filtrów z parkingu na „serku” ochockim.

 

Kiedy próbowałem zestawić oba ujęcia, na zdjęciu Rutowskiej nie potrafiłem odnaleźć trakcji tramwajowej. Tramwaje, po wojennej przerwie w funkcjonowaniu, zaczęły kursować na tej trasie już w 1945 roku. Więc jeśli zdjęcie rzeczywiście wykonano z „serka”, powinniśmy widzieć słupy i przewody. Kolejnym detalem, na który zwróciłem uwagę, był samochód jadący (lub zaparkowany) z prawej strony zdjęcia:

Samochód skierowany w prawo w miejscu, gdzie – zgodnie z opisem – powinna znajdować się ulica Grójecka.

 

Gdyby wierzyć opisowi, za Syrenką powinna znajdować się ulica Grójecka. Jednak droga, na której znajduje się zaznaczony samochód, wygląda na ulicę jednojezdniową. Czy to możliwe, żeby w połowie lat 70. Grójecka posiadała tylko jeden pas? Odpowiedzi dostarcza zdjęcie Jarosława Tarania ze zbiorów Ośrodka KARTA, na którym widzimy budowę drugiego pasa ulicy Grójeckiej już pod koniec lat sześćdziesiątych.

9.11.1968, Warszawa, Polska. Ulica Grójecka widziana z góry – budowa drugiej jezdni, bloki mieszkalne na dalszym planie. Fot. Jarosław Tarań, zbiory Ośrodka KARTA

 

Doszedłem do wniosku, że opis zdjęcia w NAC jest nieprecyzyjny i zacząłem się zastanawiać, skąd – skoro nie z ochockiego „serka” – Rutowska wykonała zdjęcie Syrenki?

Zacząłem od identyfikacji dwóch budynków, które są wymienione w opisie. Co do wieży Stacji Filtrów, nie miałem wątpliwości, że to właśnie ona jest widoczna w kadrze. Drugi z budynków – kamienica przy Tarczyńskiej 1 – jest dziś ukryta w cieniu hotelu Sobieski.

Kamienica przy ulicy Tarczyńskiej 1.

 

Jest ustawiona skosem do ulicy Raszyńskiej, co tłumaczy jej orientację na zdjęciu z Syrenką. Zatem opis NAC poprawnie identyfikuje zarówno wieżę Stacji Filtrów jak i kamienicę przy Tarczyńskiej. Na zdjęciu brakuje natomiast dwujezdniowej ulicy Grójeckiej i trakcji tramwajowej pomiędzy jezdniami.

Ulica Grójecka i trakcja tramwajowa, które powinny być widoczne na zdjęciu Grażyny Rutowskiej, gdyby to zdjęcie wykonano z „serka” ochockiego.

 

Przyjąłem w związku z tym, że Syrenka stała bliżej Tarczyńskiej, na skwerze usytuowanym między ulicami Grójecką, Raszyńską i Tarczyńską. Dzięki jednemu szczegółowi ze zdjęcia Rutowskiej dość szybko udało mi się wytypować miejsce-kandydata. Tym detalem był charakterystyczny prostokąt (kwietnik?) widoczny przy chodniku za Syrenką (zaznaczony na poniższym zdjęciu na zielono):

Chodnik (niebieski) i kwietnik (zielony) na zdjęciu Grażyny Rutowskiej.

 

Taki sam chodnik i kwietnik odnalazłem na ortofotomapie z lat 70. (poniżej widoczny również na wyraźniejszym orto z lat 80):

Chodnik (niebieski) i kwietnik (zielony) zaznaczone na ortofotomapie z lat 70.oraz 80.

 

Pozostało sprawdzić, jak to miejsce wygląda dziś. Okazuje się, że dokładnie tutaj z początkiem lat 90. powstał budynek hotelu Sobieski:

Kolaż wycinka ortofotomapy z lat 80. oraz z 2018 roku, zaznaczone położenie chodnika i kwietnika.

 

Wynika z tego, że gdyby Syrenka przetrwała do naszych czasów, stałaby tuż przy ścianie hotelu Sobieski. Dlatego nie da się wykonać precyzyjnego zestawienia, na którym współczesne zdjęcie nie przedstawiałoby głównie kolorowej ściany hotelu.

Kolaż wycinka ortofotomapy z lat 80. oraz z 2018 roku, zaznaczona pozycja fotografa i kadrowanie zdjęcia z 1975 roku.

 

Niezrażony tym faktem, postanowiłem mimo wszystko podjąć próbę zestawienia obecnego widoku ze zdjęciem Rutowskiej. Efekt będzie mniej precyzyjny, niż bym chciał, ale postaram się pokazać przynajmniej jeden z charakterystycznych budynków ze zdjęcia z Syrenką. Zrobiłem więc kilka kroków na wschód i cyknąłem takie ujęcie:

 

Na powyższym zestawieniu rzuca się w oczy jeszcze jedna różnica: dlaczego na zdjęciu współczesnym ulica Raszyńska jest wyraźnie bliżej niż w 1975 roku? Okazuje się, że jej przebieg zmienił się wraz z wybudowaniem hotelu Sobieski, co dobrze widać na poniższym kolażu:

Zmiana przebiegu ulicy Raszyńskiej względem stanu z lat siedemdziesiątych.

 


I na koniec ciekawostka – tego dnia rolnicy protestowali na placu Zawiszy. Kiedy ja wykonywałem ostatnie zdjęcia do tekstu, który teraz czytacie, za moimi plecami działy się rzeczy dużo bardziej spektakularne:

Plac Zawiszy 13 marca 2019 roku około godziny 8 rano.

Źródła:

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *